04 mar. 2016

Zapomniane wygrane

Zadziwiające przypadki nieodebranych wygranych Lotto

Większość graczy, którzy biorą udział w grach liczbowych takich jak Lotto czy Lotto Plus z niecierpliwością oczekuje na kolejne losowanie i ogłoszenie zwycięskich numerów. W końcu każdy z nas marzy by zostać milionerem. Wystarczy, że dojdzie do kolejnej wielkiej kumulacji, a cała Polska zastanawia się kto będzie następnym zwycięzcą. Jak to więc możliwe, że co jakiś czas słyszymy o kolejnych tajemniczych zwycięzcach, którzy nie odebrali swojej wygranej?

Zadziwiające przypadki nieodebranych wygranych Lotto

Jeżeli często grasz w lotto lub lottoPLUS, na pewno słyszałeś już historie o nieodebranych wielomilionowych wygranych. Dla przykładu, 25 grudnia 2008 roku odbyło się losowanie, które wyłoniło zwycięzcę 11,8 miliona złotych. Jak się szybko okazało szczęśliwy gracz nabył swój kupon w Wejherowie w województwie pomorskim. Niestety ponieważ nikt się nie zgłosił po należną wygraną, po upływie sześciu miesięcy zwycięski kupon stracił ważność.

Kolejny taki przypadek został szeroko opisany w mediach w 2012 roku. Tym razem aż trzy osoby trafiły zwycięską szóstkę wartą 51 milionów złotych. Jeden ze zwycięzców nie zgłosił się jednak po odbiór swojej wygranej. W ten sposób „pechowy” zwycięzca z Chojnic stracił aż 17 milionów złotych.

Na szczęście statystyki pokazują, że rzadko zdarza się żeby nagrody „przepadały”. Łączna wartość nieodebranych nagród w Lotto, Lotto Plus, Mini Lotto, Multi Multi, Keno czy Joker, stanowi jedynie 3% sumy wszystkich wygranych. Co więcej, odnotowane przypadki  nieodebranych nagród o wiele częściej dotyczą wygranych niższego stopnia, kiedy to walka toczy się o wiele niższe kwoty. 

Prawie milionerzy

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, dlaczego część graczy nie odbiera wygranych, które mogłyby odmienić ich życie? Czy można wygrać kilkanaście milionów złotych i po prostu zapomnieć zgłosić się po pieniądze? Poniżej spróbujemy odpowiedzieć na te nurtujące wszystkich pytania.

Wystarczy chwilę się zastanowić, by szybko znaleźć kilka powodów, dlaczego dochodzi do takich sytuacji. Po pierwsze, wielu graczy zapomina lub po prostu gubi swoje zwycięskie kupony. Tak właśnie mogło się stać w przypadku zwycięzcy z 2008 roku, który będąc w ferworze przygotowań świątecznych kupił swój los w dużym centrum handlowym podczas zakupów bożonarodzeniowych. Być może wyrzucił on swój los razem z jakimś innym paragonem? Znamy przecież przypadki, w których zwycięzcy lotto odbierali swoje nagrody nawet półtora miesiąca po losowaniu!

Najlepszym przykładem jest zwycięzca z Bolimowa, którego szukała cała Polska. Dopiero po wielkiej kampanii społecznej, do której przyłączyły się także lokalne media, do Totalizatora zgłosił się zaginiony zwycięzca po odbiór 29,5 miliona złotych!

Zdarza się także, że gracze po prostu zapominają sprawdzić czy wygrali, zwlekają z odbiorem nagrody lub zwyczajnie nie wiedzą, że mają ograniczony czas na odbiór wygranej. Zgodnie z regulaminem gry w lotto, każdy zwycięzca ma 60 dni na zgłoszenie się po odbiór nagrody. Po upływie tego czasu można jeszcze przez 4 miesiące składać roszczenia, co łącznie daje nam 6 miesięcy na odebranie zwycięskiej sumy pieniędzy. Na szczęście do tej pory Totalizator Sportowy pozytywnie rozważył wszystkie pisma z prośbą o wypłacenie pieniędzy po terminie.

Zagraj online i śpij spokojnie

Zadziwiające przypadki nieodebranych wygranych Lotto

Problem ten jednak nie dotyczy graczy, którzy spróbowali swoich sił grając przez internet. Jeśli bowiem zagrasz na stronie Lottoland.pl, wszelkie wygrane zostaną automatycznie przelane na Twoje konto, zaś aktualne wyniki losowań dostaniesz drogą mailową. W ten sposób, nie musisz się martwić, że zapomnisz sprawdzić wyników, lub że Twoja wygrana przepadnie.

Gdzie trafia niechciana wygrana?

Co się dzieje z wygraną, której nikt nie odbierze? Zapytaliśmy się o to pracowników Totalizatora Sportowego. Okazuje się, że większość pieniędzy wraca do graczy, dzięki specjalnemu mechanizmowi dokładania do gwarantowanych pul wygranych. Oznacza to, że jeśli np. zostanie ogłoszona 30 milionowa kumulacja, a w ostatniej chwili okaże się, że dokonano mniej zakładów niż szacowano, to wszelkie braki są uzupełniane pieniędzmi z nieodebranych wygranych. Zgodnie z polskim prawem część wygranej zostaje też przekazana do Skarbu Państwa w postaci 19% podatku. 

Podsumowując, mimo że czasem zdarza się, że z różnych powodów niektórzy zwycięzcy zwlekają z odbiorem należnej wygranej, to dzięki kampaniom społecznym i mediom często udaje się odnaleźć zaginionych milionerów. W ten sposób, bardzo rzadko dochodzi do sytuacji kiedy to przez pół roku od losowania nikt nie zgłasza się po odbiór wygranej. Tak czy inaczej, warto pamiętać, by regularnie sprawdzać wyniki losowań oraz trzymać swoje kupony w jednym wyznaczonym miejscu.

Ciekawi Cię jak jest za granicą? Więcej informacji znajdziesz w artykule pod tytułem „O włos od milionów- nieodebrane wygrane lotto”.

Ostatnia aktualizacja z dnia 4 marca 2016 r.

Agnieszka

Odkąd pamiętam interesowały mnie ciekawe historie wielkich zwycięzców lotto. Teraz, dzięki Lottoland, mam wyjątkową okazję poznania jak to wszystko działa "od kuchni". W moich artykułach znajdziecie więc wszystkie informacje i tajemne sekrety szczęśliwych graczy, które pomogą Wam zwiększyć szanse na wielką wygraną!

Zarejestruj się teraz, by grać w największe loterie świata

177 368 graczy wygrało
już ponad 180 milionów zł
grając na Lottoland!

Pan
Data urodz.
+1